Jeszcze z niebieskiego szkicownika

Niebieski szkicownik który prezentowałem kilka dni temu we wpisie o Tykocinie, zawiera jeszcze kilka prac z różnych okoliczności, przyznam, że części w ogóle nie pamiętam (prace z 2003) więc przeglądanie przy okazji archiwizacji jest ciekawą podróżą w czasie i dedukcją.

Pejzażyk


 Jeśli będziecie szkicowali i nie podpisywali prac to takie zgadywanie macie jak w banku. Okazuje się, że po jedenastu latach jednak nie wszystko pamiętam.
























































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Facebook

About Us

Slider

About Me!

Popular Posts