Rysunkowe laboratorium #3 - Prosto z rzeki

Wypad po za miasto tu gdzie w zeszłym sezonie się napociłem, w miniony weekend był idealny na kąpiółkę.
Była to doskonała okazja do pracy prosto z ... wody.

Nie zabraknie Wam wody do mycia pędzla, nie bierzcie drogich sprzętów co by Wam ich Neptun nie zabrał a tak to pracuje się lux - no i kadry są dużo lepsze niż z brzegu - już wkrótce na blogu.

Wszystko trzeba mieć w ręku, względnie w kieszeniach, ale to rzeka - bądźcie gotowi na wszystko


Ten grubszy gość w kretyńsko podwiniętych gaciach z grymasem na spasłej mordzie to ja:) Jeszcze jedno - słońce, jak jest mocne to odbicie z wody i od papieru znacząco utrudnia pracę.

Jednak mimo wszelkich niedogodności szkicowanie w plenerze jest bardzo przyjemne i polecam wszystkim!

Facebook

About Us

Slider

About Me!

Popular Posts