Szkice z wyjazdów - wstęp #Szwecja cz.1

Dziś tak trochę z innej beczki. Przeglądam ostatnio stare szkicowniki. Z ostatnich kilkunastu lat jest ich sporo, może z kilkadziesiąt. Sukcesywnie będę ich fragmenty publikował czy tutaj, czy na moim profilu na  Instagramie lub stronie Szkic Za Szkicem na FB

Ale wiecie które  z tych szkicowników są naprawdę "żywe" ? Te z podróży, czy to małych wakacyjnych, lub weekendowych wypadów w Polskę czy dłuższych lub dalszych wypraw za granicę. Nie może się to równać ze zdjęciami, ale równie mocno przywołuje wspomnienia - miejsc w których się pracowało, deszczu, zimna chlastającego po nerach czy upału. Czasem to widać nawet fizycznie na papierze.

Zatem - jeśli w zbliżajacy się sezon wakacyjnych wyjazdów gdzieś ruszacie, lub nawet spędzacie lato w mieście uwiązani do pracy, dzieci, domu czy remontu to szkicownik leży koło kluczy do mieszkania, i bierzcie go zawsze i wszędzie. Nawet jak wrócicie bez żadnego szkicu noście go zawsze.

A teraz kilka rysunkowych migawek z wyprawy do Szwecji, w okolice Sztokholmu.

Na wyjazd zabrałem włsnoręcznie robiony szkicownik, szyty, oprawiony w płótno z barwionymi brzegami stron.

O przydatności kociej karmy

Karma dla kotów jest w saszetkach. Saszetki w pudełkach, a pudełka trafiają w nasze ręce. Z tychże dzięki paru nacięciom możemy uzyskać zgrabny zamek dziecięcy. 

Polecam wszystkim, nie wymaga to wiele narzędzi czy czasu, ja zrobiłem takich już kilka - ten jako urodzinowy prezent.

Zamek jaki powinien być każdy wie - baszty, krenelaż, flaga, most zwodzony/brama i takie tam.

A oto kilka ujęć z produkcji:


Prawdziwi Mistrzowie #7 Don Low

Nie wysoki, wiecznie uśmiechnięty, pełen życia - Don Low. Kapitalny rysownik, ilustrator, urban sketcher, i po prostu wszechstronny artysta. W zestawieniu znajduje się przede wszsytkim za kapitalną kolorystykę prac i szybkość uchwycenia tematu - sedno pracy kogoś kto szkicuje.

Zerknijcie sami:

Całość - kolory, linie, tusz i miksowanie mediów dają wyrazisty rysunek, z klimatem.
 I jeszcze kilka prac:

Jajeczny Tank

Jak powszechnie wiadomo jaja kurze to białko, białko to moc, a moc to czołg. Te proste prawdy w obliczu zmieniającej się dynamicznie sytuacji geopolitycznej w regionie oraz nowych asymetrycznych zagrożeń militarnych postanowiłem moim drogim dzieciom lat 3 i 6 oraz kotu, unaocznić robiąc przydomowy czołg jajeczny czyli EGG TANK I

Jest wszystko co trzeba - lub dużego kalibru, ckm w wieżyczce, otwory obserwacyjne dla działonowego oraz operatora no i maskowanie.

A oto kilka wykradzionych zdjęć z wywiadu wojskowego wprost z fabryki trktorów i sanek, która jest oczywiście przykrywką dla dużego kompleksu zwanego jajzbrojmasz w klasyfikacji NATO eggmilmech.


Technika kciukowa, czyli reszta farby palec i długopis. Mała forma a dużo frajdy.#thumb #fingerprint #miscellaneous #instablog


via Instagram http://ift.tt/1Ey7qeH

Ładownica na drobiazgi


Kiedy czasami zabieram się na lekko w teren to potrzebuję w zasadzie kilku przyborów i szkicownika. W ciągu kilku minut zrobiłem taką "ładownicę" jak z westernu na naboje - tyle, że z gum pasmanteryjnych. 

Założona na szkicownik
A tu jeszcze kilka ujęć:

Brush Pen - subiektywnie o sprzęcie

Warto coś napisac o coraz popularniejszych BrushPena'ch. Jak już wspominałem w tym wpisie to w zasadzie rodzaj "pisaka" o końcówce typowo pędzlowej. Nie dajcie się zwieść kiedy sprzedawca mówi Wam, że coś jest "pisakiem pędzelkowym". Te z reguły mają sztywną, mało podatną fibrową końcówkę łatwą do rozwarstwienia. Brush to pędzel - zatem końcówka to precyzyjny stożek uformowany z super miekkich syntetycznych włókien. Do czego może się nam przydać i czy warto w takie rozwiązanie zainwestować? Oceńcie sami, ja dorzucam kilka słów od siebie:

Pierwszy szkic, tuż po rozpakowaniu.
Niekwestionowanym liderem jest Pentel z flagowm modelem Pentel Pocket Brush Pen GFKP, na wkłady FP10. Nie jest tani, cena to ok 40-50zł, ale w pakiecie otrzymujecie aż 4 wkłady więc zdecydowanie warto. Opakowanie wygląda tak:

Rysunkowe EDC DIY - czyli w czym się zabrać ze sprzętem w plener

Jeśli wychodzac z domu zabieracie ze sobą szkicownik, notes lub po prostu rysujecie bądź malujecie czasem w plenerze czy mieście zawsze pojawia się problem jak te wszystkie graty spakować? 

Mój standardowy zestaw to szkicownik, farbki, woda, jakies naczynie na nią, jeden dwa pędzelki, ołówek, cienkopisy, pióro i tego typu przybory.
Dobrych parę lat temu zrobiłem sobie rodzaj małego chlebaka, o którym pisałem tutaj. Głównym jego mankamentem była jednak wielkość. Stąd pojawił się pomysł na kieszonkowy wielofunkcyjny przybornik. Zapraszam na krótki opis jak samemu zrobić pojemnik na rysunkowe EDC:

Zestaw gotowy - po lewej szkicownik DIY - format A6 mieszczący się w kieszeni (także np. tylenj jeansów, czy wąskiej zwykłych  kurtek) - po prawej w pudełeczku zestaw przenośny wymiarowo praktycznie to samo co szkicownik.

Co jest w środku i jak go używam:


Prawdziwi Mistrzowie #6 Lorraine Loots i jej kartki dla mrówek

Dawno nie wrzucałem nic z zaplanowanego cyklu prawdziwi Mistrzowie, który ma przybliżyć ciekawych twórców. Dziś do grona męskiego dołącza artystka z Cape Town - Lorraine Loots, tworząca minatury. Formę dziś już na poły zapomnianą, a w historii sztuki zapoczątkowaną przez dzieło braci Bartolomeusza i Limburga d'Eycke - mowa oczywiście o Bardzo bogatych godzinkach księcia de Berry. Historycy sztuki pewnie się żachną za porównanie ale jak dla mnie Lorraine loots powraca z doskonałym warsztatem i nutą nostalgii, zobaczcie sami, najpierw film, a potem ujęcia poniżej - czy to nie Prawdziwa Mistrzyni?

Zdjęcia są z charakterystycznymi elementami dla oddania skali miniatury
I jeszcze trochę kadrów:

Dziurawa Panienka

Dziurawa Panienka...

Wbrew włochatym myślom to nic innego jak zabawka, którą możemy zrobić w kilka minut. Rysujemy dowolną formę - moje dzieci wybrały bombę (Synek) i księżniczkę na rowerze (Córka). Oryginalnie i dżenderowo - prawda? 

Jak narysujemy to wycinamy "po kształcie", sztancą wycinamy otwory na palce i zabawka gotowa - tak to się prezentuje:

Do przygotowania potrzeba minimum materiałów i narzędzi
 Kilka ujęć z bliska:

Samoloty DIY

Nadeszła potrzeba aby zrobić małe lekkie i tanie samoloty DIY. Poniżej przepis krok po kroku.
Jest to pierwszy szpatułkowy projekt i obawiam się, że będzie ich więcej. O tym co i jak poniżej, zapraszam:

Można je dowolnie ozdobić, i łatwo wyprodukowac dużą ilość


Jeansowe szkicowniki

Kiedy stare ukochane jeansy są już w takim stanie iż nadają się tylko do wyrzucenia - biorę nożyczki,
kilkoma cięciami "sprawiam"materiał, by potem móc zrobić trwałe i stylowe szkicowniki.
Efekty poniżej:

Ponieważ jest z tym trochę pracy warto od razu oprawić ich więcej.

Dla żądnych szczegółów garść specyfikacji:

Wymiary to zazwyczaj moje ulubione A6 w poziomie, okładka to lita tektura, czasem jak nie mam 

I kolejna porcja szkicowników, czy jak kto woli notesów prosto z pod domowej prasy. Jeszcze drobne dopieszczenie i mogą iść w świat. #bookbinding #sketchbook #diy #instablog #notes


via Instagram http://ift.tt/1AzseSa

Brushpen w akcji

Od niedawna posiadam "na stanie" tzw. brushpen. Brushpen to taki "pisak" (choć nie lubię tego słowa) o końcówce podobnej do pędzla. Na świecie jest ich dostępna cała masa, w naszym kraju dopiero się zaczynają pojawiać w handlu. Możemy kupić już brushpen'y Pentela (jedne z najlepszych na rynku), a także takie przeznaczone do napełniania wodą (wtedy wystarczy nam zestaw akwarel, już bez pojemnika z wodą) jak i tanie, rozlewającę się i podejrzane z natury chińskie no name'y - do dostania w zestawach w supermarketach. 

Niedługo je opiszę staranniej - na razie kilka szkiców.

Nasz kot w pozycji - skradam się!

Tanie maty do cięcia

Podkładki do cięcia to temat rzeka. Lepsze i gorsze, tańsze i droższe, promocje, lub jak to samemu zrobić.
Obecnie (marzec 2015) z rozwiązań lowcostowych polecam dwie rzeczy - podkładkę, którą można kupić w salonach sieci Empik w dziale papierniczym (jest to zestaw ze średniej jakości skalpelem) - ma dobry stosunek cena do jakości. Często też przewija się w tle moich zdjęć, np. tutaj.

Drugim kierunkiem na zdobycie podkładek jaki polecam to szukanie ich...gdzie indziej. W tym sensie, że nie w kategoriach plastycznych czy modelarskich. Jak się okazało takie maty do cięcia stosuje się np. w przemyśle krawieckim. W sklepach internetowych oferujących specjalistyczny sprzęt i akcesoria dla pracowni krawieckich można dostać także podkładki od małych po b. duże, ze specjalnym rozrysem pod tkaniny - do naszych plastycznych zastosowań są jak znalazł a cenowo - bajka. Polecam!

Podkładka typu "Sew Mate", Made in Taiwan, b. dobrze się spisuje, w tle specyficzna siatka pod tkaniny.

Reaktywacja - Maxolotem na przód!

Uff... Wiecie ile to trwało aby się z powrotem zabrać za wrzucanie tu czegoś? Niestety nie jestem zawodowym blogerem, który blogowanie czyni swoją pracą i masa zajęć i zadań skutecznie mnie od bloga odciągała. Ale dość z tym. Idzie wiosna i nadrabiam. Będą szkice, narzędzia, patenty DIY, i zabawki dla dzieciaków. Będzie się działo. A w najbliższych dniach będzie dużo nadrabiania.

Dziś mały Maxolot - szybki kilku częściowy projekt na bazie wyciętych form z tworzywa, sklejonych i wykończonych poprzez bezpośredni rysunek markerem.

Genialność, którą i Was chciałbym zachęcić? - Robienie zabawek kompatybilnych z elementami LEGO. Zabawek w których albo da się umieścić figurki, albo celowo "poświęcamy" mocujemy jakiś element (np. płytkę) aby móc bawić się i zabawką i klockami lego równocześnie. Spróbujcie sami!

Wszystko gotowe do startu, nie muszę dodawać, że w przedszkolu +100% do lansu dla Młodego.

Facebook

About Us

Slider

About Me!

Popular Posts