Jeansowe szkicowniki

Kiedy stare ukochane jeansy są już w takim stanie iż nadają się tylko do wyrzucenia - biorę nożyczki,
kilkoma cięciami "sprawiam"materiał, by potem móc zrobić trwałe i stylowe szkicowniki.
Efekty poniżej:

Ponieważ jest z tym trochę pracy warto od razu oprawić ich więcej.

Dla żądnych szczegółów garść specyfikacji:

Wymiary to zazwyczaj moje ulubione A6 w poziomie, okładka to lita tektura, czasem jak nie mam 
cieńsza taka jak to opraw obrazów. Środek wykonuję sam - jest klejony z wzmocnieniem organdyną i kapitałkami plus zakładka. Papier jaki kto woli - od cieńkiego biurowego 80g/m2 po grubsze 120-180, choć ten najzwyklejszy najlepiej pracuje.

Niedługo zaprezentuję wersję z barwionymi brzegami i kilkoma smaczkami.

Nie licząc tych które wyszarpały mi dzieci i Małżonka to ostatnia introligatorska sesja zakończyła się w sumie kilkunastoma szkicownikami.

Dla zwolenników większego formatu, bardziej studyjnego wygodny jest wymiar A5 - przez czas studiów w ten sposób oszczędzałem na zeszytach i do dziś notatki są w fajnej formie na półce.

Oczywiście jeans to tylko jedna z możliwości - współcześnie do introligatorstwa przenika masę nowych trendów - tworzyw sztucznych, zaawansowanych kompozytów co pozwala na wiele efektów. Jednak powodzeniem niezmiennie cieszy się klasyka lub vintage.

Jeśli ktoś chciałby posiadać takowy szkicownik zapraszam do ustalenia szczegółów:
blogzkiczaszkicem@gmail.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Facebook

About Us

Slider

About Me!

Popular Posts